2 Paź

Dworzec w Brześciu nocami

Nocami dworzec w Brześciu zamienia się w miejsce do spania dla wielu rodzin od tygodni próbujących bezskutecznie przedostać się przez granicę. Dzieci śpią na dworcowych ławkach, przykryte tym, czym dysponują rodzice. Leżeć na ławkach można jednak tylko pomiędzy 1 w 6 rano. Już o 4 włączana jest klimatyzacja i robi się zimno.

img-20161003-wa0002

30 Wrz

Dzieci z Polski – Dzieciom na granicy

Na polsko-białoruskiej granicy od wielu tygodni koczują rodziny z dziećmi. Gdy uciekali z Czeczenii było lato, słońce, ciepło. Dzieciaki wyruszyły w podróż w letnich butach i ubraniach – ich rodzice byli prześladowani i musieli uciekać, nie planowali tak długiej podróży… W Czeczenii nadal trwa „cicha wojna”, w której ludzie są porywani z domów, bici, poniżani i zabijani. Dla tych prześladowanych osób, jedyną drogą wyjścia, jest przedostanie się do Polski przez Białoruś. Przejście graniczne z Białorusi do Polski jest jednak dla nich zamknięte. Tak być nie powinno! Każdemu kto prosi o status uchodźcy, zgodnie z konwencją genewską powinno się dać szansę i choćby czasowe schronienie i ochronę międzynarodową na terenie Polski. Dziś jednak tak się nie dzieje.

Od wielu tygodni dzień po dniu, całymi rodzinami, kupują bilety na pociąg do Polski – mając nadzieję, że los się do nich w końcu uśmiechnie, lecz na granicy są zawracani i przeprowadzani do pociągu jadącego z powrotem na Białoruś– codziennie wracają coraz bardziej smutni i wyczerpani. Wielu rodzinom skończyły się już pieniędze, nie jedzą już ciepłych posiłków, nie mają gdzie spać, chorują, nie mają nawet na ciepłe ubrania i buty.

W kulturze Czeczeńskiej nie mieści się żebranie, użalanie się nad sobą i proszenie o pomoc. Prosimy więc za nich – dajmy im szanse przetrwać te chłodne i trudne dni.

Dla dzieci czekających na granicy zbieramy:

  • ciepłe buty
  • ciepłe kurtki, bluzy i swetry
  • czapki
  • leginsy, cieple skarpetki,
  • śpiwory, koce, karimaty
  • kosmetyczki z szamponem, mydłem, szczoteczkami do zębów, ręcznikami
  • suche artykuły spożywcze: herbata, płatki śniadaniowe, herbatniki, czekolady,
  • miło im będzie też dostać listy od was z Polski, które obiecujemy im rozdać i przetłumaczyć
  • nasi wolontariusze planują zorganizowac dzieciom różne zajęcia w tym celu zbieramy: bloki, kredki świecowe, flamastry, długopisy, naklejki, koperty (będą odpisywać na listy!) kleje, nożyczki, maski i gumki do teatrzyku, kolorowanki, zestawy do rękodzieła: koraliki, żyłki..
Tak wyglądają dziś czekając na zimnym dworcu w Brześciu – może wy macie jakieś pomysły, jak im pomóc – jeśli tak, koniecznie do nas napiszcie: eastborder@home.pl

dzieci

 

Środki ze zbiórki lub kiermaszu możecie wpłacić na konto 97 1030 0019 0109 8530 0044 9039 Fundacji Międzynarodowa Inicjatywa Humanitarna, z dopiskiem pomoc na granicy
Dziękujemy! Psychologowie i wolontariusze FMIH pomagający w Brześciu.